poniedziałek, 24 czerwca 2013

Lato w VanCity

Powitaliśmy lato pogodą taką se, ale najważniejsze że pogodnie. Więc za Pogodnie powiem, słońce jest zawsze tam gdzie pada deszcz, więc uśmiech się :-D.

I z tym słońcem i deszczem całe towarzystwo wypełzło na plażę, do lasu, do parku, na łąkę. Trudno oprzeć się wrażeniu, że każdy zielony skrawek, a jest ich wydawało się bez liku, przykryty został a to obrusem, a to kocykiem, a to zacieniony stoliczkiem. A na stoliczku... entliczek pętliczek czerwony stoliczek... nie wiem, ja tam ludziom do talerza nie zaglądam.



Piknikowy weekend z rowerami, piłką do siatki i badmintonem. Z dzieciorami, psami, kotami... chciałoby się złapać za telefon i umówić na Błonia :D.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz