Czas odkurzyć rowery na wiosnę. Choć odkurzyć to nieprecyzyjnie powiedziane, bo Dominikowy stoi na balkonie i systematycznie płucze go deszcz, a mój - jeszcze nie wiem który to będzie. Ale pierwsze koła w ruch wprawione, charriot dał radę, Maluch też bardzo się nie nudził i niedzielny spacer udał się słonecznie :).



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz