Nie udało się zdobyć sprzętu tutaj, więc wysyłaliśmy z Polski. Kupowanie nart zdalnie to nielada zadanie, a spakowanie do wysyłki to jeszcze większe przedsięwzięcie. Nie wiem ile Tatko pakował, ale myśmy rozpakowywali dobre pół godziny i to na cztery ręce, bo piąta i szósta robiły zdjęcia ;-).
Jutro jedziemy do Elfin Lakes!
.....
I byliśmy :-D



Fajowsko :)) Jak tam po pierwszej wycieczce ?
OdpowiedzUsuńBuźka,
Ewe
Pięknie było Ewelcia, pięknie...
Usuńhttp://www.goryidoliny.hostings.pl/scripts/gallery.php?galleryDir=gallery_2013_03_25_elfin
wypaśne :)
OdpowiedzUsuńNoooo, na śniegu też się nieźle prezentują :-D. Dodałam fotę z drogi do Elfów.
Usuńfaktycznie piękniście, zatęskniłam za górami-tourami :)
OdpowiedzUsuń