Więc (chociaż całe liceum Zemankowa powtarzała, że nie zaczyna się zdania od więc ;-)) okolica daje takie możliwości, że możemy siedzieć tu i siedzieć a i tak zostaną miejsca do których nie dotrzemy.
Póki co w ciągu tygodnia docieramy z Qbkiem nad okoliczne jeziorka, na plażę nad zatoką, zapuszczamy się do parków i innych atrakcji miejskich typu oceanarium i takie tam.
Plaża nad English Bay (7min drogi od nas)
Lost Lagoon w Stanley Park (20min drogi od nas)
Ufff, nauczyłam się właśnie zamieszczać zdjęcia, teraz będzie już z górki ;-).

Kiedy będą zdjęcia z kąpieli w Bay-orkach i Lagoonach?
OdpowiedzUsuńSzymon! Pakuj kąpielówki i wsiadaj w samolot! :-D
Usuń